Dobra, chyba się wyjaśniło... Wracamy do starego układu czy jakieś zmiany w zarządzie? ... Zgłaszałem się, by ogarnąć ten chaos, jak wspominałem nie pcham się do władzy, ale z założonymi rękoma nie będę czekał - chyba było widać. W razie czego można na mnie liczyć, a bynajmniej tak mi się wydaje 
Od ludzi Internet głupieje.